Oops! Something went wrong while submitting the form.
Historia
Polityka
31.12.2024
Niewygodny wizjoner
Prałat Carl Ulitzka był posłem do berlińskiego Reichstagu i jednym z najważniejszych liderów niemieckiej kampanii plebiscytowej w 1921 roku. Przez dziesiątki lat uchodził za symbol wrogości wobec Polski. Tego, że za prowadzenie polskich mszy został aresztowany przez Gestapo, nikt długo nie chciał słyszeć.
Do zdumiewających zjawisk współczesnych relacji polsko-niemieckich należy zapewne duże zainteresowanie śląskich autochtonów organizacją Rodło. Dzięki mądrej i liberalnej polityce liderów otwarła się ona na dawnych politycznych rywali. Autochtoni znajdują tu dziś przyjaciół i zrozumienie. Zapraszamy do obejrzenia filmu o tej najważniejszej i najstarszej organizacji polonijnej w Niemczech.
W twórczości Witolda Stypy najważniejszy jest kolor, który traktuje jako formę wynikającą z szerszego kontekstu. Stąd też ten mieszkający w Berlinie artysta podejmuje eksperymenty z pogranicza optyki i fizyki. Tworzy wizualizacje geometrii hiperprzestrzeni. Obok tych eksperymentów maluje piękne, przekonywujące obrazy, które te wszystkie działania uwiarygodniają. Swoje prace wystawia na całym świecie, również w Warszawie. Zapraszamy do obejrzenia filmowej refleksji na temat twórczości twórcy związanego z polskim środowiskiem artystycznym w Berlinie.
Od kilku miesięcy charyzmatyczny, ex-przewodniczący TSKN Norbert Rasch jest Pełnomocnikiem Zarządu Województwa ds. wielokulturowości. Po kilku latach zaangażowania w kwestie gospodarcze postanowił wrócić do działalności społecznej, by realizować swoje nowe koncepcje. Rasch postuluje reformy organizacji TSKN/VdG.
W poszczególnych miejscowościach koła DFK są coraz słabsze. Ich miejsce zajmują różne organizacje i inicjatywy. Często w pielęgnacje pruskich tradycji angażuje się kościół, jak ma to miejsce w Białej. To ks. dr Marek Dziony stał się tu głównym inspiratorem działań, mających na celu lepsze zrozumienie własnych korzeni i tradycji.
Na Jarmarku Bożonarodzeniowym w niemieckim Görlitz słychać częściej język polski niż niemiecki. Miasto na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat nabrało tak silnego polskiego charakteru, że czasami można mieć wątpliwość, czy znajdujemy się jeszcze w Niemczech, czy już w Polsce. Zapraszamy do obejrzenia filmu Klaudii Kandzi.
Klikając „Akceptuj wszystkie pliki cookie”, wyrażasz zgodę na przechowywanie plików cookie na swoim urządzeniu w celu usprawnienia nawigacji w witrynie, analizy wykorzystania witryny i wsparcia naszych działań marketingowych.